Jak pielęgnować ogród?

Dodano: 12 Nov, 2012 / link do strony nadrzędnej Ogród

Jak pielęgnować ogród?

Właściwie prowadzony ogród rewanżuje się owocnymi zbiorami.

 

Bioróżnorodnie – czyli jak?

W każdej uprawie należy wystrzegać się połaci roślin tej samej odmiany i gatunku. Ekologiczna równowaga jest najlepszym zabezpieczeniem przed szkodnikami, chorobami i gryzoniami. Spróbuj posadzić pojedyncze egzemplarze jednego gatunku wśród roślin innego i pozwól na wyrastanie samosiejek warzyw i kwiatów w miejscach teoretycznie dla nich nieprzeznaczonych.

 

Należy dobierać rośliny, które są dla siebie dobrymi sąsiadami. Zjawisko ich wzajemnego oddziaływania na siebie zwane jest allelopatią. Rośliny posadzone obok siebie mogą się uzupełniać i optymalnie wykorzystywać warunki świetlne, wabić pożyteczne owady oraz hamować rozwój szkodników i chorób. Dla przykładu – połączone zapachy marchwi, cebuli i nagietka działają odstraszająco na żerujące na tych roślinach owady. Czosnek należy sadzić razem z pomidorami, burakami i selerem.

Ponadto, warto wiedzieć również, że wypoczęta gleba podnosi plony. Pozostawianie fragmentów ogrodu w nieużytku uzupełnia składniki mineralne gleby i pozwala jej odpocząć. Dzięki temu plony uzyskane na tych nieużytkach w przyszłości stają się większe, a kondycja gleby nie spada.

 

Nawozy

Aby podnieść jakość upraw oraz zasobność gleby w składniki pokarmowe i wzbogacić plony, często stosuje się różnorodne nawozy, popioły drzewne czy mieszanki wywarów z roślin. Przykładem może być gnojówka z pokrzyw, która poprawia wzrost roślin i zwiększa produkcje chlorofilu. Mikstura idealnie sprawdza się przy zasilaniu pomidorów czy kapusty. Do jej przygotowania potrzebna jest jedynie beczka, pokrzywy, woda (1 kg pokrzyw na 10 litrów wody) oraz ok. 2 tygodnie czasu.

 

Nawozy naturalne, to te najbardziej tradycyjne i ekologiczne – np. kompost plonów ubocznych (takich jak liście buraczane), biohumus czy oborniki i gnojówki. Naturalnym nawozem może być też samodzielnie wykonany nawóz płynny – np. z pokrzyw czy żywokostu.

 

Osoby, które nie mają odpowiedniego miejsca i warunków do stworzenia kompostu poza domem, mogą skorzystać z coraz bardziej popularnych na zachodzie domowych kompostowników. Urządzenia te przetwarzają kuchenne odpadki organiczne czysto, bezzapachowo i energooszczędne, a co najważniejsze – praktycznie, zamieniając je w glebę kompostową. Zasada ich działania opiera się na pracy owadów i mikroorganizmów.

 

Istotne jest określenie rodzaju i odczynu gleby i potrzeb nawozowych roślin w naszym ogrodzie. Można w tym celu wykonać w stacjach chemiczno-rolniczych specjalne testy, albo też samemu obserwować rośliny występujące na danym obszarze. Dla przykładu – na glebach nieurodzajnych i ubogich znajdziesz koniczynę białą i margerytki. Jeśli natomiast spotkasz się z pokrzywami, gorczycą polną czy gwiazdnicą pospolitą, masz do czynienia z glebą bogatą w azot.

 

Jakie mogą być skutki stosowania nawozów? Skutek zamierzony to oczywiście szybki wzrost roślin oraz dobra jakość upraw. Jednakże zarówno niepotrzebne, a tym bardziej nadmierne stosowanie nawozów mineralnych naraża ogrodnika na zbędne koszty. Może również pogarszać jakość plonów i wpływać na ich spadek. Nadmiar użytych nawozów zwiększa zanieczyszczenie wód powierzchniowych i gruntowych (spływ z upraw), powoduje degradację struktury gleby i zanik jej naturalnej zdolności do przyswajania minerałów.

 

O pestycydach słów kilka

Często, aby zwalczyć lub odstraszyć szkodniki i pasożyty, a tym samym zwiększyć plony, stosuje się tzw. pestycydy, czyli środki, których nadrzędnym celem jest ochrona roślin. Pestycydy sprawdzają się również jako ochrona przed szkodnikami i grzybami, zagrażającymi człowiekowi i zwierzętom. Ich rolą jest przede wszystkim hamowanie rozwoju chorób roślin, usuwanie chwastów a także regulacja wzrostu roślin.

 

Liczbę pestycydów szacuje się na ok. 1000. Silne i szkodliwe pestycydy, które zostały wycofane z użycia wiele lat temu, (np. środek chloroorganiczny DDT) do dzisiaj można znaleźć w żywności – pomimo że nie są obecnie używane.  Ze względu na fakt, że skutki aktywności pestycydów odczuwane są z opóźnieniem, konsekwencje ich działania są trudne do przewidzenia.

 

Aby pestycydy mogły zostać użyte na uprawach, muszą przejść szereg badań, które określają jak bardzo środki te są szkodliwe. Producenci pestycydów mają obowiązek informować o tym, ile czasu musi upłynąć od ich zastosowania, aby można było spokojnie spożyć wyhodowane z ich udziałem warzywo czy owoc.

 

Z założenia pestycydy powinny oddziaływać na wybraną grupę organizmów. Jednak ze względu na ich łatwe przenikanie do wód, a stamtąd do organizmów zwierząt i ludzi, mogą być niebezpieczne dla ogólnie pojętego środowiska. Obecność pestycydów wykrywa się skorupiakach, ssakach i rybach, a także tkankach człowieka, np. w mleku matki. Pestycydy, które zawierają cząsteczki metali ciężkich, zanieczyszczają nimi wodę, glebę i żywność.

 

Najczęstszym efektem niewłaściwego używania pestycydów oraz spożywania żywności wyprodukowanej z ich udziałem są zatrucia. Odkładające się w komórkach substancje chemiczne mogą dać o sobie znać nawet z kilkuletnim opóźnieniem. Najbardziej niebezpiecznymi pestycydami są te wykorzystywane do zwalczania insektów – skumulowane w ciele człowieka, prowadzą do uszkadzania nerek i wątroby. Mimo, że wiele pestycydów ulega neutralizacji, a używanie ich jest coraz bardziej restrykcyjne i bezpieczne, warto zachować szczególną uwagę przy ich stosowaniu.

Tagi: